Najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli ujawnia niepokojące dane dotyczące funkcjonowania warsztatów terapii zajęciowej (WTZ) w Polsce. Wynika z niego, że zaledwie około 1 procent uczestników WTZ przechodzi rocznie do zatrudnienia, a proces rehabilitacji zawodowej i społecznej potrafi trwać nawet 18 lat. Co więcej, rotacja w warsztatach jest znikoma, a miejsc w zakładach aktywności zawodowej (ZAZ), które miałyby stanowić kolejny etap wsparcia w drodze do pracy, dramatycznie brakuje.
Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie nie ograniczyła się do przedstawienia statystyk. Postuluje również gruntowne zmiany w systemie prawnym i organizacyjnym, które miałyby usprawnić proces aktywizacji osób z niepełnosprawnościami. Podkreśla konieczność lepszej koordynacji działań różnych instytucji – od warsztatów terapii zajęciowej, przez zakłady aktywności zawodowej, aż po urzędy pracy i ośrodki pomocy społecznej.
Z perspektywy prawa i ochrony praw człowieka wyniki raportu budzą istotne wątpliwości. Powstaje pytanie, czy obecny system rzeczywiście sprzyja realizacji prawa osób z niepełnosprawnościami do uczestnictwa w życiu zawodowym i społecznym, czy raczej utrwala ich wykluczenie i zależność od wsparcia instytucjonalnego.

Warsztaty terapii zajęciowej (WTZ) – status prawny
Warsztaty terapii zajęciowej (WTZ) są w polskim systemie prawnym uregulowane przede wszystkim w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 123 z późn. zm.), a także w aktach wykonawczych, w szczególności w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 marca 2004 r. w sprawie warsztatów terapii zajęciowej.
Zgodnie z przepisami:
- Celem działania WTZ jest rehabilitacja społeczna i zawodowa uczestników, mająca przygotować ich – w miarę możliwości – do podjęcia zatrudnienia.
- Warsztaty organizowane są dla osób z niepełnosprawnościami, które posiadają aktualne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności ze wskazaniem do uczestnictwa w terapii zajęciowej.
- Finansowanie WTZ pochodzi w znacznej mierze ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON).
Jednocześnie warto zauważyć, że przepisy prawa nie wprowadzają wymogu osiągnięcia przez warsztaty mierzalnego „efektu zatrudnieniowego”. Ustawodawca określa ogólny cel przygotowania uczestnika do pracy, ale nie nakłada na warsztaty obowiązku wprowadzenia konkretnego odsetka uczestników na rynek pracy ani nie przewiduje sankcji za brak takich wyników.
W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której warsztaty koncentrują się na bieżącej aktywizacji i podtrzymywaniu sprawności psychospołecznej swoich uczestników, często przez wiele lat, bez realnego przechodzenia do dalszych etapów reintegracji zawodowej. Tymczasem celem polityki społecznej, wynikającym zarówno z ustawy, jak i z ratyfikowanej przez Polskę Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, powinno być wspieranie osób z niepełnosprawnościami w niezależnym życiu, także poprzez podejmowanie pracy.
Zakłady aktywności zawodowej (ZAZ) – ograniczona przepustowość
Zakłady aktywności zawodowej (ZAZ) w polskim systemie prawnym zostały przewidziane jako kolejny etap aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnościami, następujący często po warsztatach terapii zajęciowej. Ich funkcjonowanie reguluje ta sama ustawa z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych oraz rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 17 lipca 2012 r. w sprawie ZAZ.
ZAZ to specjalistyczne jednostki, w których osoby z niepełnosprawnościami podejmują prawdziwą pracę w warunkach chronionych, przy jednoczesnym zapewnieniu im usług rehabilitacyjnych i terapeutycznych. Celem działania ZAZ jest przygotowanie pracownika do przejścia – w miarę możliwości – na otwarty rynek pracy.
Jednak w praktyce system boryka się z poważnymi ograniczeniami:
- Zakłady aktywności zawodowej są nieliczne i mają ograniczoną liczbę miejsc. W skali kraju liczba etatów dostępnych w ZAZ jest dalece niewystarczająca w stosunku do potrzeb. Osoby kończące programy WTZ często czekają miesiącami, a nawet latami na miejsce w ZAZ.
- Ustawowe warunki organizacyjne dla utworzenia ZAZ są bardzo restrykcyjne. Dotyczą m.in. wskaźnika zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami (co najmniej 70% zatrudnionych muszą stanowić osoby z orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności), wymogów lokalowych, obowiązku prowadzenia dokumentacji rehabilitacyjnej czy zapewnienia specjalistycznego personelu.
- Wysokie koszty funkcjonowania ZAZ oraz złożone procedury formalne zniechęcają wielu potencjalnych organizatorów (samorządy, fundacje, stowarzyszenia) do ich tworzenia.
W konsekwencji proces płynnego przechodzenia osób z niepełnosprawnościami z WTZ do zatrudnienia w ZAZ, a dalej na otwarty rynek pracy jest blokowany już na tym etapie. Raport Najwyższej Izby Kontroli wskazuje wprost, że brak miejsc w ZAZ jest jednym z kluczowych czynników utrudniających skuteczną reintegrację zawodową.
Długotrwałość rehabilitacji a prawo do samostanowienia
Jednym z najbardziej krytycznych wniosków raportu Najwyższej Izby Kontroli jest wskazanie, że proces rehabilitacji w warsztatach terapii zajęciowej trwa w Polsce średnio aż 8 lat, a w skrajnych przypadkach nawet 18 lat. Dla wielu uczestników WTZ staje się więc stałą formą funkcjonowania, a nie etapem prowadzącym do usamodzielnienia i wejścia na rynek pracy.
Z prawnego i humanistycznego punktu widzenia rodzi to poważne wątpliwości w zakresie poszanowania podstawowych praw osób z niepełnosprawnościami, w tym ich prawa do samostanowienia oraz aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym i zawodowym.
Prawo międzynarodowe
Polska jest stroną Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami (KPON), która w art. 27 nakłada obowiązek uznawania prawa osób z niepełnosprawnościami do pracy na równi z innymi obywatelami. Konwencja zobowiązuje państwo do podejmowania odpowiednich kroków w celu:
- ułatwiania zatrudniania osób z niepełnosprawnościami na otwartym rynku pracy,
- wspierania rozwoju umiejętności zawodowych i dostosowania środowiska pracy.
Długotrwałe utrzymywanie osób w systemie terapii zajęciowej, bez wyraźnych indywidualnych planów przejścia do zatrudnienia, może więc naruszać zasady wynikające z tej konwencji, zwłaszcza gdy nie wynika z wolnego wyboru zainteresowanych.
Brak indywidualnych ścieżek reintegracji
Praktyka pokazuje, że w wielu warsztatach brakuje realnych, zindywidualizowanych planów rehabilitacji, które obejmowałyby harmonogram przygotowania do pracy i systematycznego wdrażania uczestnika do życia zawodowego. Zamiast tego warsztaty koncentrują się na powtarzalnych zajęciach terapeutycznych, które w założeniu mają podtrzymywać sprawność, ale nie prowadzą do rzeczywistej zmiany sytuacji życiowej.
Ryzyko zależności i wykluczenia
Długotrwałe przebywanie w WTZ, w praktyce bez perspektyw na pracę, może prowadzić do poczucia zależności od systemu wsparcia instytucjonalnego, ograniczenia rozwoju osobistego, a nawet utrwalenia społecznej izolacji. Tymczasem nowoczesne podejście do rehabilitacji osób z niepełnosprawnościami powinno skupiać się na aktywizacji, wzmocnieniu autonomii i przełamywaniu barier w otoczeniu, a nie na bezterminowym utrzymywaniu w trybie zajęciowym.
Postulaty zmian prawa i systemu wsparcia
W swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli nie ograniczyła się do diagnozy problemów. Przedstawiła również konkretne rekomendacje dotyczące koniecznych zmian w systemie prawnym i organizacyjnym, które mają służyć skuteczniejszej aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnościami.
Lepsza koordynacja instytucji
NIK wskazuje, że obecnie brakuje realnej współpracy między warsztatami terapii zajęciowej, zakładami aktywności zawodowej, urzędami pracy oraz ośrodkami pomocy społecznej (OPS i PCPR). Każda z tych instytucji działa na podstawie odrębnych przepisów i w oderwaniu od siebie, co skutkuje rozmyciem odpowiedzialności za finalny cel, jakim powinno być zatrudnienie osoby z niepełnosprawnością.
Postuluje się zatem wprowadzenie mechanizmów międzyresortowej współpracy oraz obowiązku tworzenia indywidualnych, zintegrowanych planów aktywizacji, tworzonych wspólnie przez WTZ, PUP i ZAZ dla każdej osoby.
Zmiany ustawowe i nowe obowiązki
Wśród postulowanych rozwiązań pojawiają się propozycje:
- wprowadzenia obowiązku okresowej (np. co 3 lata) weryfikacji zasadności kontynuowania udziału w WTZ pod kątem możliwości przejścia do zatrudnienia lub do ZAZ,
- rozszerzenia zadań warsztatów o aktywne poszukiwanie ścieżek zatrudnienia dla swoich uczestników przy wsparciu doradców zawodowych,
- wzmocnienia systemu monitoringu efektów pracy WTZ i ZAZ (nie tylko ilościowego, ale jakościowego, np. ile osób faktycznie trafiło na rynek pracy otwarty).
Wsparcie zatrudniania na otwartym rynku pracy
Podkreśla się również konieczność przebudowy instrumentów wsparcia dla pracodawców, którzy decydowaliby się zatrudnić osoby z niepełnosprawnościami. Oznacza to m.in. większe i dłuższe dofinansowania do wynagrodzeń, środki na adaptację stanowisk pracy, a także rozwój usług wspierających, takich jak:
- job coaching,
- asystentura pracy,
- doradztwo dla firm zatrudniających osoby z niepełnosprawnościami.
Nowe podejście: od opieki do aktywizacji
Wreszcie, jednym z głównych wątków raportu jest postulat zmiany filozofii systemu – od pasywnego utrzymywania w rehabilitacji zajęciowej do aktywnego towarzyszenia w drodze do niezależności. Oznacza to potrzebę dostosowania przepisów prawa tak, aby faktycznie realizowały zasadę włączania osób z niepełnosprawnościami w życie społeczne i zawodowe, zgodnie z Konwencją ONZ.
Analiza raportu Najwyższej Izby Kontroli oraz przepisów prawa regulujących funkcjonowanie warsztatów terapii zajęciowej i zakładów aktywności zawodowej prowadzi do jednoznacznego wniosku: obecny system wsparcia osób z niepełnosprawnościami w Polsce wymaga pilnych i głębokich zmian.
Zbyt długie utrzymywanie uczestników w warsztatach terapii zajęciowej bez realnej perspektywy zatrudnienia, niewystarczająca liczba miejsc w ZAZ oraz brak zindywidualizowanych ścieżek przejścia do otwartego rynku pracy prowadzą do sytuacji, w której system bardziej konserwuje wykluczenie niż je przełamuje.
Tymczasem prawo – zarówno krajowe, jak i wynikające z ratyfikowanej przez Polskę Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami – zobowiązuje państwo do zapewnienia rzeczywistego udziału tych osób w życiu zawodowym i społecznym, zgodnie z zasadą równych szans i poszanowania ich godności.
Przed polskim ustawodawcą oraz instytucjami odpowiedzialnymi za politykę społeczną stoi zatem wyzwanie wprowadzenia zmian, które zbudują spójny system wsparcia oparty nie na bezterminowej terapii, ale na aktywizacji, samodzielności i tworzeniu dla osób z niepełnosprawnościami realnych możliwości wyboru – także wyboru drogi zawodowej.
Jeżeli Ty lub Twoi bliscy doświadczacie problemów związanych z długotrwałą rehabilitacją w warsztatach terapii zajęciowej, brakiem dostępu do zakładów aktywności zawodowej albo potrzebujecie pomocy w dochodzeniu swoich praw do godnego uczestnictwa w życiu zawodowym, skontaktuj się z naszą kancelarią „Adwokaci Warszawa”. Nasi prawnicy posiadają doświadczenie w sprawach z zakresu prawa pracy i zabezpieczenia społecznego oraz ochrony praw osób z niepełnosprawnościami. Pomożemy Ci ocenić Twoją sytuację, wskażemy możliwe działania prawne i będziemy Cię reprezentować w kontaktach z urzędami czy przed sądem.
Autor: Bruno Antoni Ewertyński
Korekta: ChatGPT
Grafkia: ChatGPT