W SPRAWACH PILNYCH

Problem niealimentacji w Polsce od lat pozostaje jednym z najbardziej palących wyzwań społeczno-prawnych. Szacuje się, że ponad milion rodziców nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego wobec swoich dzieci. W celu ochrony osób uprawnionych do świadczeń alimentacyjnych państwo uruchomiło Fundusz Alimentacyjny, który wypłaca zaliczki w sytuacjach, gdy egzekucja wobec zobowiązanego okazuje się bezskuteczna. Jednak po dokonaniu wypłaty, Skarb Państwa nabywa prawo do regresu wobec dłużnika alimentacyjnego.

W tym kontekście szczególne znaczenie zyskała uchwała Sądu Najwyższego z 24 lipca 2025 r., która jednoznacznie przesądza, że roszczenia państwa wobec dłużników alimentacyjnych nie ulegają przedawnieniu, niezależnie od tego, czy dotyczą aktualnych zobowiązań, czy też świadczeń wypłaconych jeszcze przez tzw. „stary” Fundusz Alimentacyjny, działający przed 2004 rokiem. Uchwała ta wywołała szeroką debatę – zarówno w środowisku prawniczym, jak i społecznym – na temat granic odpowiedzialności dłużników, charakteru roszczeń regresowych oraz potrzeby głębszej reformy systemu alimentacyjnego.

Stan prawny – alimenty z Funduszu Alimentacyjnego

Fundusz Alimentacyjny został powołany ustawą z dnia 22 kwietnia 2005 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2023 r. poz. 2002, t.j.), jako instytucja mająca na celu zapewnienie minimalnych środków utrzymania osobom, wobec których egzekucja alimentów od zobowiązanego rodzica okazała się bezskuteczna. Pomoc ta ma charakter zastępczy – państwo tymczasowo przejmuje obowiązek alimentacyjny, wypłacając świadczenia, które formalnie powinien zapewnić dłużnik alimentacyjny.

Warunkiem uzyskania świadczenia z Funduszu jest m.in. wykazanie bezskuteczności egzekucji komorniczej oraz spełnienie kryteriów dochodowych przez rodzinę osoby uprawnionej. Po dokonaniu wypłaty, Skarb Państwa nabywa roszczenie regresowe wobec dłużnika alimentacyjnego – tj. prawo do żądania zwrotu wypłaconej kwoty.

Z prawnego punktu widzenia, roszczenie to różni się od pierwotnego roszczenia alimentacyjnego przysługującego dziecku wobec rodzica. Ma ono charakter majątkowy, a w orzecznictwie i doktrynie toczyły się spory, czy powinno być kwalifikowane jako roszczenie cywilnoprawne (z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia lub subrogacji), czy jako roszczenie publicznoprawne, wynikające z realizacji zadania państwa w zakresie zabezpieczenia społecznego.

Do 2025 r. w judykaturze istniała niejednolitość co do tego, czy roszczenia regresowe państwa wobec dłużników alimentacyjnych ulegają przedawnieniu, a jeśli tak – to na jakich zasadach i w jakim terminie. Uchwała Sądu Najwyższego z 24 lipca 2025 r. ma na celu rozwianie tych wątpliwości, przyjmując interpretację korzystną dla Skarbu Państwa, lecz obciążającą dłużników alimentacyjnych – niezależnie od daty powstania zobowiązania.

Teza uchwały Sądu Najwyższego

W uchwale z dnia 24 lipca 2025 r. (sygn. III CZP 15/25) Sąd Najwyższy przesądził, że roszczenia Skarbu Państwa wobec dłużników alimentacyjnych, wynikające z wypłaty świadczeń przez Fundusz Alimentacyjny, nie podlegają przedawnieniu. Dotyczy to zarówno świadczeń wypłaconych po wejściu w życie obecnie obowiązującej ustawy z 2005 r., jak i tych, które były przekazywane w ramach tzw. „starego” Funduszu Alimentacyjnego, działającego przed rokiem 2004.

Zgodnie z treścią uchwały, charakter roszczenia regresowego państwa nie odpowiada typowemu zobowiązaniu cywilnemu – jest to roszczenie związane z wykonywaniem zadań publicznych w zakresie polityki społecznej, co uzasadnia jego odrębne traktowanie pod względem reżimu przedawnienia. Sąd uznał, że nie znajduje tu zastosowania art. 118 Kodeksu cywilnego, który normuje terminy przedawnienia dla roszczeń majątkowych, ponieważ zobowiązania te mają inny charakter niż klasyczne stosunki cywilnoprawne.

W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wskazał, że państwo, wypłacając świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego, działa w interesie społecznym, zabezpieczając prawa dzieci i wspierając stabilność systemu opieki społecznej. W związku z tym interes publiczny uzasadnia możliwość dochodzenia zwrotu środków od dłużnika alimentacyjnego w sposób nieograniczony czasowo, nawet po wielu latach. SN podkreślił również, że obowiązek alimentacyjny nie wygasa przez upływ czasu – a tym bardziej nie powinien wygasać w sytuacji, gdy ciężar alimentacyjny został przejęty przez budżet państwa.

Tym samym uchwała oznacza rewolucyjną zmianę dla praktyki dochodzenia roszczeń przez organy państwowe – otwiera możliwość egzekwowania długów alimentacyjnych, które powstały dekady temu i były wcześniej uznawane za przedawnione.

Skutki prawne i praktyczne dla dłużników alimentacyjnych

Uchwała Sądu Najwyższego wprowadzająca zasadę nieprzedawniania się roszczeń regresowych Skarbu Państwa wywołuje poważne skutki dla dłużników alimentacyjnych, zarówno obecnych, jak i tych, których zadłużenie sięga lat 90. czy nawet 80. XX wieku. W praktyce oznacza to, że osoby te mogą być ścigane finansowo przez całe życie, niezależnie od tego, kiedy powstało ich zobowiązanie wobec państwa.

Brak możliwości powołania się na przedawnienie

Dotychczas wielu dłużników alimentacyjnych skutecznie podnosiło zarzut przedawnienia, opierając się na terminach określonych w Kodeksie cywilnym (np. 3-letni termin dla świadczeń okresowych). Uchwała SN eliminuje tę możliwość – dług wobec Funduszu Alimentacyjnego nie ulega przedawnieniu, nawet jeśli przez dekady nie prowadzono egzekucji.

Narastające odsetki i koszty egzekucji

Choć należność główna może być sprzed lat, jej wartość może być obecnie wielokrotnie wyższa z uwagi na naliczane odsetki ustawowe oraz koszty postępowania egzekucyjnego. W efekcie dłużnik może zostać obciążony zobowiązaniem, które znacznie przekracza pierwotnie wypłacone kwoty. Nawet niewielkie świadczenia alimentacyjne z lat 90. mogą obecnie skutkować żądaniami rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Potencjalna egzekucja z majątku spadkobierców

Ponieważ dług wobec Skarbu Państwa nie wygasa z upływem czasu, może on przechodzić na spadkobierców, o ile nie złożą oni oświadczenia o odrzuceniu spadku lub przyjęcia go z dobrodziejstwem inwentarza. To tworzy ryzyko dla dzieci i wnuków dłużników alimentacyjnych, którzy mogą odziedziczyć nie tylko majątek, ale też wieloletnie zobowiązania wobec państwa.

Praktyczne utrudnienia w wyjściu z zadłużenia

Uchwała ogranicza motywację do uregulowania długów przez zawarcie ugody lub spłatę części zobowiązań, skoro ich końcowy termin nie jest jasno określony. Powstaje obawa, że dłużnik będzie ścigany „bez końca”, bez szansy na realne zamknięcie sprawy i odzyskanie zdolności finansowej, co może prowadzić do dalszego wykluczenia społecznego i zawodowego.

Utrata poczucia bezpieczeństwa prawnego

Osoby, które przez wiele lat żyły w przekonaniu, że ich zobowiązania się przedawniły, mogą zostać zaskoczone nagłymi zajęciami komorniczymi lub wezwaniami do zapłaty. Uchwała SN, choć formalnie interpretacyjna, działa retrospektywnie, obejmując również „historyczne” należności, co może budzić zastrzeżenia z punktu widzenia zasady zaufania obywatela do państwa prawa.

W świetle powyższego, choć intencją uchwały jest wzmocnienie skuteczności systemu alimentacyjnego, jej praktyczne konsekwencje dla zadłużonych rodziców mogą być drastyczne – zarówno w wymiarze finansowym, jak i społecznym.

Krytyka i kontrowersje

Uchwała Sądu Najwyższego z 24 lipca 2025 r., mimo że formalnie stanowi wyjaśnienie przepisów prawa, wzbudza poważne kontrowersje zarówno wśród prawników, jak i organizacji społecznych. Wskazuje się, że przyjęcie zasady nieprzedawniania regresowych roszczeń państwa wobec dłużników alimentacyjnych może naruszać podstawowe zasady konstytucyjne oraz prowadzić do nierównowagi między ochroną interesu publicznego a prawami jednostki.

Naruszenie zasady równości wobec prawa

Zarzut ten dotyczy różnicowania sytuacji prawnej dłużników alimentacyjnych w zależności od tego, czy dochodzenie roszczeń prowadzi osoba prywatna (np. dziecko), czy Skarb Państwa. W przypadku dzieci obowiązują terminy przedawnienia, natomiast państwo – jako wierzyciel wtórny – miałoby zyskać silniejszą pozycję, choć działa jedynie jako podmiot zastępczy. Może to rodzić pytanie, czy roszczenia państwa rzeczywiście zasługują na wyższy poziom ochrony niż prawa dziecka.

Zatarcie granicy między roszczeniami cywilnymi a publicznoprawnymi

Sąd Najwyższy, odwołując się do interesu publicznego, przyznał regresowi państwa charakter na tyle odmienny, że nie podlega on ogólnym zasadom prawa cywilnego, w tym przedawnieniu. Krytycy wskazują jednak, że roszczenia regresowe mają klasyczny charakter majątkowy, dotyczą zwrotu konkretnych kwot i nie są związane z żadną sankcją karną czy administracyjną. Zatarcie tej granicy może prowadzić do niebezpiecznego precedensu, w którym inne roszczenia państwowe również będą wyłączane spod zasad ochrony praw majątkowych jednostki.

Ryzyko naruszenia konstytucyjnej zasady proporcjonalności

Konstytucja RP (art. 31 ust. 3) wymaga, aby ograniczenia praw i wolności obywatela były proporcjonalne i konieczne w demokratycznym państwie prawa. Bezwzględny brak przedawnienia, bez względu na sytuację dłużnika i długość okresu, jaki upłynął od powstania zobowiązania, może zostać uznany za środek nadmiernie represyjny, nieproporcjonalny do celu, jakim jest odzyskanie środków z budżetu państwa.

Efekt mrożący i zniechęcający dla reintegracji społecznej dłużników

Wielu dłużników alimentacyjnych żyje w niestabilnych warunkach socjalnych i zawodowych. Perspektywa długu, który nigdy się nie przedawni, może działać paraliżująco, zniechęcając do legalnej pracy czy uregulowania zobowiązań. W opinii części ekspertów, skuteczna polityka alimentacyjna powinna raczej opierać się na mechanizmach wsparcia, mediacji, zachęt do dobrowolnych spłat – niż na wiecznej egzekucji.

Retrospektywne działanie uchwały – problem zaufania do państwa prawa

Wreszcie, kontrowersje budzi fakt, że uchwała obejmuje również zobowiązania powstałe wiele lat temu, nawet w okresie obowiązywania odmiennych przepisów i praktyk orzeczniczych. Takie działanie może być oceniane jako naruszenie zasady ochrony praw nabytych oraz bezpieczeństwa prawnego, które stanowią fundament demokratycznego państwa prawa.

W świetle powyższych zastrzeżeń coraz głośniejsze stają się głosy postulujące kompleksową reformę systemu alimentacyjnego, a nie tylko represyjne wzmocnienie egzekucji – co prowadzi bezpośrednio do kolejnego punktu analizy.

Postulaty systemowe – upaństwowienie egzekucji alimentów

Uchwała Sądu Najwyższego przywróciła temat egzekucji alimentów do debaty publicznej, ale równolegle uwidoczniła głębszy problem – systemowe nieskuteczności w ściąganiu alimentów w Polsce. Mimo że funkcjonuje Fundusz Alimentacyjny i dostępne są środki egzekucji komorniczej, szacuje się, że ponad milion rodziców nadal nie płaci alimentów, a skuteczność egzekucji komorniczej w wielu przypadkach nie przekracza 20–25%.

Obecny model – odpowiedzialność formalna, nieskuteczność realna

W obecnym systemie państwo wypłaca świadczenia alimentacyjne tylko w określonych przypadkach i kwotach (maksymalnie 500 zł miesięcznie), a następnie dochodzi ich zwrotu od dłużnika. Taka konstrukcja przenosi ciężar odpowiedzialności na wierzyciela i wymaga od dziecka lub opiekuna inicjatywy w dochodzeniu należności, w tym zgłaszania się do komornika i udowadniania bezskuteczności egzekucji. To rozwiązanie jest kosztowne emocjonalnie, prawnie i czasowo dla ofiar niealimentacji.

Idea upaństwowienia alimentów

Wobec długotrwałej nieskuteczności systemu, pojawiają się postulaty jego pełnego upaństwowienia – czyli:

  • zapewnienia przez państwo pełnych świadczeń alimentacyjnych niezależnie od dochodów rodziny dziecka,
  • automatycznego przejęcia przez państwo roli wierzyciela (bez konieczności wniosków o egzekucję),
  • skoncentrowania działań egzekucyjnych w rękach wyspecjalizowanej administracji (np. KAS lub ZUS),
  • możliwości blokady majątku i dochodów dłużnika na wzór egzekucji podatkowej.

W modelu tym dziecko nie byłoby stroną postępowania egzekucyjnego, a całe ryzyko i ciężar administracyjny przechodziłby na państwo. Rodzice niealimentujący mieliby natomiast do czynienia z aparatem państwowym, dysponującym realnymi środkami przymusu.

Wzorce zagraniczne

Kilka państw europejskich wdrożyło już takie rozwiązania. Przykłady:

  • Szwecja: alimenty wypłacane są w pełnej wysokości przez państwo, które samodzielnie dochodzi regresu.
  • Niemcy: świadczenia alimentacyjne są gwarantowane przez Jugendamt, który prowadzi dalsze działania wobec dłużnika.
  • Francja: krajowy fundusz alimentacyjny zapewnia stałe wsparcie, a dłużnik ma obowiązek zwrotu na rzecz państwa.

W każdym z tych modeli nacisk kładziony jest na stabilność finansową dziecka, a nie na represję wobec rodzica – przy jednoczesnym zwiększeniu skuteczności dochodzenia roszczeń.

Korzyści i ryzyka upaństwowienia

Korzyści:

  • pewność i regularność wypłat dla dzieci,
  • odciążenie opiekunów prawnych z obowiązków egzekucyjnych,
  • większa efektywność i profesjonalizacja ścigania dłużników,
  • ograniczenie „szarej strefy” wśród dłużników.

Ryzyka:

  • zwiększenie wydatków budżetowych,
  • opór polityczny przed większym zaangażowaniem fiskalnym państwa,
  • możliwość stygmatyzacji dłużników bez szansy na ugodę lub restrukturyzację.

Upaństwowienie alimentów to nie tylko kwestia efektywności – to również próba zmiany paradygmatu: z systemu opartego na odpowiedzialności prywatnej i karach, na model zorientowany na ochronę dzieci oraz profesjonalne zarządzanie ryzykiem finansowym przez instytucje publiczne.

Uchwała Sądu Najwyższego z 24 lipca 2025 r. stanowi przełomowy moment w interpretacji przepisów dotyczących roszczeń regresowych Skarbu Państwa wobec dłużników alimentacyjnych. Przyjęcie zasady, że tego rodzaju zobowiązania nie podlegają przedawnieniu, radykalnie zmienia sytuację prawną tysięcy – a może i setek tysięcy – osób, wobec których państwo wypłacało alimenty za ich zobowiązania. Utrwalenie tej wykładni oznacza, że długi alimentacyjne względem państwa mogą być dochodzone w dowolnym momencie, niezależnie od upływu czasu, co wywołuje poważne konsekwencje społeczne i konstytucyjne.

Z jednej strony uchwała wzmacnia ochronę interesu publicznego oraz stabilność finansową Funduszu Alimentacyjnego. Państwo zyskuje silniejsze narzędzie do odzyskiwania wypłaconych środków, co w teorii może zwiększyć poczucie sprawiedliwości wobec rodziców, którzy regularnie łożą na swoje dzieci.

Z drugiej strony jednak, brak mechanizmów przedawnienia może prowadzić do rażącej dysproporcji między celem a środkiem prawnym, pogłębiać wykluczenie społeczne i niszczyć szanse dłużników alimentacyjnych na reintegrację zawodową czy społeczną. Jednocześnie uchwała nie rozwiązuje problemu głównego: nieskuteczności egzekucji alimentów i systemowej niewydolności obecnego modelu.

Dlatego coraz więcej ekspertów podkreśla, że realna poprawa sytuacji dzieci i ograniczenie zjawiska niealimentacji wymaga nie represji, lecz strukturalnej reformy – w tym możliwego upaństwowienia całego systemu alimentacyjnego. Tylko wtedy możliwe będzie pogodzenie interesów dziecka, państwa i zobowiązanego rodzica w sposób zgodny z zasadami państwa prawa i proporcjonalności.

Wnioski końcowe:

  • Uchwała SN ma daleko idące skutki – zarówno prawne, jak i społeczne.
  • Potrzebna jest ustawowa reakcja ustawodawcy – np. przez wprowadzenie maksymalnego okresu dochodzenia roszczenia lub instytucji umorzenia z urzędu.
  • Niezbędna jest debata nad nowym modelem polityki alimentacyjnej, który nie będzie oparty wyłącznie na sankcjach, lecz na systemowym wsparciu dziecka i odpowiedzialnym działaniu instytucji państwa.

Jeśli jesteś osobą, wobec której Skarb Państwa dochodzi wieloletnich roszczeń regresowych z tytułu alimentów wypłaconych przez Fundusz Alimentacyjny – niezależnie od tego, czy chodzi o bieżące należności, czy zobowiązania sprzed wielu lat – warto skonsultować swoją sytuację z doświadczonym prawnikiem. Kancelaria Adwokaci Warszawa oferuje kompleksową pomoc w sprawach alimentacyjnych i egzekucyjnych, w tym analizę zasadności roszczeń, ocenę możliwości ich ograniczenia oraz reprezentację w postępowaniach przed organami państwowymi. Skontaktuj się z nami, by dowiedzieć się, jakie prawa Ci przysługują i jak skutecznie zadbać o swoją sytuację majątkową.

Autor: Bruno Antoni Ewertyński

Korekta: ChatGPT

Grafkia: ChatGPT