W SPRAWACH PILNYCH

Nie tylko franki. Kredyty w euro i innych walutach obcych a nieważność umowy kredytowej – zarys problematyki prawnej

Przez ostatnie lata spory sądowe dotyczące kredytów waloryzowanych do franka szwajcarskiego zdominowały praktykę orzeczniczą w sprawach konsumenckich. Tysiące wyroków unieważniających umowy kredytowe opierało się na jednolitym już podejściu sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, wspieranym dodatkowo orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Osią sporu była najczęściej abuzywność klauzul przeliczeniowych, nieinformowanie konsumentów o realnym ryzyku walutowym oraz brak transparentności warunków umowy.
W tym samym okresie znacznie mniej uwagi poświęcano kredytom zaciąganym w innych walutach obcych, przede wszystkim w euro. Kredyty tego rodzaju, choć konstrukcyjnie bardzo podobne do kredytów frankowych, nie wywołały porównywalnej fali postępowań sądowych. Co istotne, różnica ta nie wynika z odmiennych podstaw prawnych ani innego podejścia sądów do oceny ważności umów, lecz głównie z czynników ekonomicznych – takich jak mniejsza skala udzielonych kredytów w euro oraz stosunkowo stabilniejszy kurs tej waluty w porównaniu z CHF.
Obecnie jednak obserwujemy stopniowy wzrost liczby postępowań dotyczących kredytów zaciąganych w euro. Kredytobiorcy, często zachęceni sukcesami frankowiczów, zaczynają dochodzić swoich praw na drodze sądowej, podnosząc analogiczne zarzuty wobec konstrukcji swoich umów. To zjawisko zasługuje na szczególną uwagę – nie tylko z perspektywy praktyki sądowej, ale także z punktu widzenia analizy dogmatycznej: czy w istocie waluta kredytu ma jakiekolwiek znaczenie dla oceny zgodności umowy z prawem?

Dane osobowe jako wynagrodzenie? Skutki podatkowe i ryzyka RODO w nowych modelach biznesowych

W erze gospodarki cyfrowej dane osobowe stały się istotnym aktywem wykorzystywanym przez przedsiębiorców w modelach biznesowych opartych na pozornie „darmowym” dostępie do usług. Coraz częściej spotykanym rozwiązaniem jest oferowanie użytkownikom aplikacji, platform lub treści w zamian za udostępnienie informacji o sobie – takich jak adres e-mail, lokalizacja, dane demograficzne czy preferencje zakupowe. Choć z punktu widzenia konsumenta usługa wydaje się bezpłatna, to z perspektywy prawnej i podatkowej pojawia się pytanie: czy przekazanie danych osobowych nie stanowi de facto formy wynagrodzenia?
Zmiany w podejściu organów podatkowych, zarówno na poziomie krajowym, jak i unijnym, sugerują coraz wyraźniej, że tego rodzaju wymiana może zostać uznana za transakcję podlegającą opodatkowaniu VAT. Kluczowe znaczenie ma tu możliwość zakwalifikowania udostępnienia danych jako „świadczenia wzajemnego” w rozumieniu przepisów o podatku od towarów i usług. Jeśli taka kwalifikacja zostanie przyjęta, przedsiębiorcy będą zobowiązani do odpowiedniego rozliczenia VAT, co może mieć poważne konsekwencje finansowe i operacyjne.
Równolegle nie można pominąć wymogów wynikających z RODO – przekazywanie danych osobowych musi opierać się na legalnej podstawie, a użytkownicy powinni być odpowiednio poinformowani o celu i zakresie przetwarzania. Pojawia się więc istotne ryzyko kolizji między reżimem podatkowym a przepisami o ochronie danych osobowych.

Obowiązek informacyjny wobec ZUS dotyczący zarobków osób pobierających świadczenie przedemerytalne – aspekty prawne i praktyczne

Świadczenie przedemerytalne to forma wsparcia finansowego dla osób, które utraciły pracę z przyczyn niezależnych od siebie, a które jednocześnie spełniają określone kryteria wiekowe i stażowe, zbliżające je do wieku emerytalnego. Jest ono wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do czasu uzyskania prawa do emerytury i pełni funkcję zabezpieczenia przed całkowitą utratą dochodu w okresie przejściowym.
Z uwagi na to, że wysokość i prawo do świadczenia przedemerytalnego są uzależnione od osiąganego przez uprawnionego przychodu, ustawodawca przewidział szczególny obowiązek informacyjny zarówno po stronie płatników składek (np. pracodawców, zleceniodawców), jak i samych świadczeniobiorców. Obowiązek ten dotyczy corocznego przekazywania do ZUS informacji o zarobkach osiąganych przez osobę pobierającą świadczenie w konkretnym okresie rozliczeniowym.

Zasada korzyści w wywłaszczeniach – nadzieje na ujednolicenie praktyki po uchwale NSA

Wywłaszczenie nieruchomości stanowi jedną z najdalej idących ingerencji państwa w prawo własności. Choć jego dopuszczalność została uregulowana konstytucyjnie i ustawowo, a właścicielowi co do zasady przysługuje odszkodowanie, to praktyka stosowania tych przepisów rodzi poważne kontrowersje. Jednym z najbardziej spornych zagadnień pozostaje sposób rozumienia i stosowania tzw. zasady korzyści, zgodnie z którą przy wycenie nieruchomości należy uwzględniać jej potencjalny wzrost wartości wynikający z inwestycji publicznej. To właśnie ta zasada, choć mająca chronić interesy wywłaszczanych, stała się źródłem licznych wątpliwości interpretacyjnych, rozbieżności orzeczniczych i niejednolitej praktyki organów administracji. W odpowiedzi na ten chaos interpretacyjny, oczekiwana jest uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego, która – jak liczą zarówno prawnicy, jak i właściciele nieruchomości – może wreszcie uporządkować tę problematykę. Głos w debacie zabrał również Rzecznik Praw Obywatelskich, jednoznacznie opowiadając się po stronie właścicieli, co nadaje sprawie dodatkowy ciężar społeczny i prawny.

Nowelizacja ustawy antynikotynowej – nowe zakazy sprzedaży i reklamy e-papierosów oraz woreczków nikotynowych

W maju 2025 roku Sejm przyjął nowelizację ustawy mającą na celu zaostrzenie przepisów dotyczących sprzedaży oraz promocji wyrobów nikotynowych i alternatywnych środków nikotynowych, w tym e-papierosów i woreczków nikotynowych. Nowe regulacje przewidują m.in. zakaz sprzedaży osobom poniżej 18 roku życia wszystkich e-papierosów – także beznikotynowych – oraz woreczków nikotynowych, a także wprowadzenie zakazu sprzedaży tych produktów na odległość (w tym przez internet) i ich reklamowania.
Nowelizacja stanowi istotne zaostrzenie dotychczasowego stanu prawnego i wpisuje się w rosnący trend regulacyjny obserwowany w wielu państwach Unii Europejskiej. Ustawodawca powołuje się przede wszystkim na względy ochrony zdrowia publicznego, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży, którzy – według badań – coraz częściej sięgają po alternatywne formy nikotyny.
Celem niniejszego artykułu jest analiza prawna nowych przepisów wprowadzonych nowelizacją – zarówno w zakresie zakazów sprzedaży i reklamy, jak i ich wpływu na działalność przedsiębiorców zajmujących się handlem wyrobami nikotynowymi. Omówione zostaną również potencjalne kontrowersje prawne oraz możliwe kierunki interpretacji i stosowania przepisów.

Odpowiedź prawa karnego na przemoc wobec medyków – konieczność zmian systemowych i wykorzystania postępowania przyspieszonego

W ostatnich latach coraz częściej dochodzi do przypadków agresji wobec pracowników ochrony zdrowia. Medycy – lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni – stają się ofiarami zarówno przemocy fizycznej, jak i słownej, niejednokrotnie w miejscu pracy, podczas udzielania pomocy pacjentom. Problem ten nasilił się zwłaszcza w okresie pandemii COVID-19, ale nie ustępuje również w warunkach „normalnego” funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Coraz liczniejsze są doniesienia o wyzwiskach, groźbach, a nawet rękoczynach wobec osób niosących pomoc medyczną.
W odpowiedzi na to zjawisko pojawiają się głosy, że same surowe kary przewidziane w przepisach karnych to za mało. Eksperci podkreślają, że kluczowe jest szybkie i skuteczne reagowanie – tak, aby sprawca nie czuł się bezkarny, a pokrzywdzony miał realne poczucie ochrony. Postuluje się zatem nie tylko zaostrzenie przepisów, ale przede wszystkim ich sprawne stosowanie, między innymi poprzez wykorzystanie już istniejących narzędzi prawnych, takich jak postępowanie przyspieszone. W niniejszym artykule zostaną przedstawione aktualne przepisy mające na celu ochronę medyków, problemy związane z ich stosowaniem oraz propozycje zmian, które mogą zwiększyć skuteczność reakcji systemu prawnego na przemoc wobec personelu medycznego.

Masowa produkcja magistrów prawa a jakość kształcenia – czy potrzebujemy państwowego egzaminu końcowego?

W ostatnich latach rynek prawniczy w Polsce obserwuje zjawisko, które coraz częściej staje się przedmiotem krytyki ze strony zarówno praktyków prawa, jak i środowisk akademickich – masową produkcję magistrów prawa przy jednoczesnym pogłębianiu się dysproporcji w poziomie ich przygotowania zawodowego. Choć tytuł magistra prawa teoretycznie otwiera drogę do wielu zawodów prawniczych, w praktyce nie zawsze przekłada się on na realne kompetencje absolwentów.
Z danych wynika, że liczba studentów prawa utrzymuje się na wysokim poziomie, a uczelnie – zarówno publiczne, jak i prywatne – nieustannie zasilają rynek pracy nowymi absolwentami. Problem polega jednak na tym, że dyplom ukończenia studiów coraz rzadziej jest równoznaczny z gotowością do wykonywania zawodu prawnika. Wielu młodych ludzi kończy studia z poważnymi brakami w wiedzy praktycznej, umiejętności interpretacji przepisów czy znajomości zasad procedur sądowych.
Eksperci podkreślają, że obecny system nie zapewnia skutecznej weryfikacji poziomu wiedzy i umiejętności absolwentów, a różnice między uczelniami są niekiedy na tyle znaczące, że wpływają na ich dalsze szanse zawodowe. W związku z tym coraz głośniej mówi się o potrzebie reformy – nie tylko w zakresie metod nauczania, ale również systemowej zmiany podejścia do weryfikacji efektów kształcenia. Jednym z postulatów, który wraca w debacie publicznej, jest wprowadzenie ogólnopolskiego, państwowego egzaminu kończącego studia prawnicze. Czy takie rozwiązanie mogłoby stać się odpowiedzią na kryzys jakości w kształceniu prawników?

Tryb wyborczy – specyfika, podstawa prawna i praktyczne konsekwencje

Tryb wyborczy to szczególny mechanizm postępowania sądowego, przewidziany na czas kampanii wyborczej, mający na celu szybkie i skuteczne przeciwdziałanie naruszeniom związanym z rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji przez kandydatów, komitety wyborcze lub inne podmioty uczestniczące w debacie publicznej. Jego główną funkcją jest ochrona uczciwości procesu wyborczego oraz zapewnienie równości szans uczestników wyborów poprzez błyskawiczne rozstrzyganie sporów o charakterze faktograficznym.
Specyfika tego trybu polega na skróconych terminach, uproszczonych regułach postępowania oraz ograniczonym zakresie dopuszczalnych środków zaskarżenia. Działając w warunkach intensywnej kampanii wyborczej, sądy muszą podejmować decyzje w bardzo krótkim czasie, co wiąże się z koniecznością wyważenia dwóch konstytucyjnych wartości: prawa obywateli do rzetelnej informacji i wolności wypowiedzi z jednej strony, a prawa do obrony i sprawiedliwego procesu z drugiej.
Celem niniejszego artykułu jest przedstawienie najważniejszych aspektów prawnych trybu wyborczego, jego podstawy normatywnej, mechaniki działania oraz kontrowersji, jakie budzi zarówno w środowisku prawniczym, jak i w opinii publicznej. W dalszych częściach zostaną omówione zasady prowadzenia postępowania w tym trybie, wyzwania związane z jego praktycznym stosowaniem, a także postulaty możliwych zmian legislacyjnych.

Przestępstwa wyborcze w świetle prawa – aspekty karne, praktyka i wyzwania

Wybory stanowią jedno z najważniejszych narzędzi sprawowania władzy przez obywateli w demokratycznym państwie prawa. Ich uczciwość i transparentność to fundament zaufania społecznego do instytucji publicznych oraz warunek legitymacji wybranych władz. Niestety, każdemu procesowi wyborczemu mogą towarzyszyć nieprawidłowości – od drobnych uchybień proceduralnych po świadome naruszenia prawa, które noszą znamiona przestępstw.
Przestępstwa wyborcze, choć często trudne do wykrycia i udowodnienia, mają realny wpływ na przebieg i wynik wyborów. Fałszowanie dokumentów, kupowanie głosów, przymuszanie do głosowania, a także nowe formy manipulacji – takie jak dezinformacja w mediach społecznościowych – to zagrożenia, które wymagają zdecydowanej reakcji prawnej.
Celem niniejszego artykułu jest przedstawienie najważniejszych aspektów prawnych dotyczących przestępstw wyborczych: od obowiązujących regulacji, przez typowe formy naruszeń, po praktykę ich ścigania i propozycje niezbędnych reform. Artykuł kierowany jest zarówno do prawników, jak i obywateli, którzy chcą lepiej zrozumieć, jak chronione są ich prawa wyborcze – i co można zrobić, gdy są one naruszane.

Zniesienie skargi nadzwyczajnej – koniec eksperymentu, który zawiódł?

W ostatnich dniach temat zniesienia skargi nadzwyczajnej ponownie zaistniał w debacie publicznej. Minister Sprawiedliwości zapowiedział, że planuje usunięcie tej instytucji z polskiego systemu prawnego, wskazując na jej niską efektywność i wysokie koszty społeczne. Wypowiedź prof. Marty Romańskiej, sędzi Sądu Najwyższego i członkini Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego, wpisuje się w ten nurt krytyki. Zaznaczyła ona, że skarga nadzwyczajna przyniosła „niewiele korzyści i ogrom strat”, podważając stabilność prawomocnych orzeczeń i powodując zamieszanie interpretacyjne.
Jednocześnie prof. Romańska zwróciła uwagę, że cele przyświecające pierwotnemu wprowadzeniu tej instytucji – w szczególności ochrona obywateli przed rażąco niesprawiedliwymi wyrokami – mogą zostać osiągnięte w inny sposób. W jej ocenie propozycje zawarte w najnowszym projekcie legislacyjnym, takie jak poszerzenie katalogu podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi kasacyjnej oraz stworzenie mechanizmu usuwania zdublowanych orzeczeń w sprawach spadkowych, mogą stanowić bardziej racjonalną alternatywę.